Opowieść o ludzkich śmiertelnych igrzyskach

Moja pierwsza igrzyskowa przygoda rozpoczęła się od filmów, których jestem wielką fanką. Gdy obejrzałam film, dopadł mnie przeogromny książkowy głów. Zapragnęłam rozpocząć na nowo przygodę z Katniss Everdeen, jej przyjaciółmi i otaczającym ją, niezwykłym światem. Zawsze byłam fanką gatunku science-fiction. Uwielbiałam wyobrażać sobie siebie w innym, równoległym świecie. I wkrótce nadszedł moment, że sięgnęłam po książkę “Igrzyska śmierci“, autorstwa Suzanne Collins.

“Niszczenie jest znacznie łatwiejsze od tworzenia” – Suzanne Collins, “Igrzyska śmierci”

Autorka trylogii “Igrzyska śmierci” – Suzanne Collins jest zdecydowanie jedną z najlepszych zagranicznych pisarek powieści science-fiction. Collins stworzyła niesamowity świat, który rządzi się całkiem innymi prawami i obowiązującymi zasadami od naszego. Nieustanna walka o akceptację, zrozumienie siebie i świata, który jest złowrogi, to tylko namiastka tego, co oferuje w swojej niezwykłości autorka książki. Czytałam książkę jednym tchem! Pisarka ma świetne pióro, które dogłębnie pochłania czytelnika i przenosi go na inny poziom świadomości.

Bohaterką książki “Igrzyska śmierci” jest szesnastoletnia Katniss Everdeen. Świat, w którym żyje Katniss, jest skomplikowany. Akcja książki rozgrywa się w przyszłości, w państwie, które w pełni kontroluje społeczeństwo. Chore państwo, co roku organizuje, tzw. Głodowe Igrzyska, w których ludzie walczą na śmierć i życie. Katniss mieszka w najbiedniejszym i najmniej lubianym Dystrykcie Dwunastym. W momencie, gdy młodsza siostra Katniss zostaje wylosowana do wzięcia udziału w igrzyskach, dziewczyna zgłasza się na ochotnika, aby ją ochronić. Tak właśnie zaczyna się przepełniona bólem, rozpaczą, miłością i akceptacją, życiowa droga Katniss.

Książka Suzanne Collins jest genialna! Autorka używa lekkiego pióra, świetnie opisuje otaczający świat oraz umiejętnie manipuluje grą słów i uczuciami głównej bohaterki. Narrator pierwszoosobowy zdecydowanie zdał test!

Z całego serca polecam “Igrzyska śmierci” wszystkim miłośnikom science-fiction i nie tylko! Naprawdę warto wejść do tego innego świata, chłonąć go i czuć się, jakby się było w innej rzeczywistości. Kończąc książkę, czułam ogromny niedosyt. Bardzo chciałam już sięgnąć po kolejną część. Cieszę się, że był to dopiero pierwszy tom. Niedużo czasu minęło, jak sięgnęłam po książkę “Igrzyska śmierci. W pierścieniu ognia”, która mnie również nie zawiodła, aczkolwiek to już inna historia..

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com